Domy piętrowe
Domy piętrowe po woli wracają do łask. Każdy z nas pamięta zabudowę lat 70, kiedy to za czasów PRLu plan zagospodarowania przestrzennego przewidywał jeden rodzaj budynków. Po zwiększeniu wolności budowlanej większość inwestorów pragnęła spróbować czegoś innego, czego konsekwencją było budowanie domków małych, piętrowych z poddaszem użytkowym. Często rezygnowano nawet z piwnic. W chwili obecnej domy piętrowe zaczynają wraca do mody. Inwestorzy kierują się przede wszystkim funkcjonalnością oraz przestrzenią życiową. Dwie kondygnacje mieszkalne pozwalają na podniesienie poziomu prywatności w takim domu. Okazuje się, iż urządzenie dwóch kondygnacji mieszkalnych w domach piętrowych ma niższy koszt budowy niż wykonanie poddasza mieszkalnego o podobnej powierzchni. Domy piętrowe posiadają charakter uniwersalny, można je dostosować do każdej okolicy. Komponują się z osiedlami o zabudowie jednorodzinnej jak i wielorodzinnej. Domy piętrowe jednak najlepiej prezentują się w miejskich osiedlach. Tam w szczególności wartościowe są zalety, jakie nam oferuje. Zalety to zwykle elegancja budynku, ciekawa bryła, małe konieczne wymiary działki pod budowę domu piętrowego. Budowanie domu piętrowego trzeba również wesprzeć na licznych przepisach budowlanych. Najważniejszym krokiem jest zapoznanie się z planem zagospodarowania przestrzennego danej okolicy. Zawarte w nim jest wiele informacji na temat tego, jakie budynki można tam budować, jakie budynki mają powstać w okolicy naszej posiadłości, a nawet wymagania, jakie urząd gminy stawia naszemu budynkowi. Plany zagospodarowania przestrzennego często przewidują nawet szczegółowe aspekty jak, wysokość budynku, kąt nachylenia dachu, czy nawet styl wykończenia elewacji. Wybieranie domu piętrowego często wynika z ograniczeń powierzchniowych działki. Jeżeli jest ona mała, dom piętrowy doskonale się sprawdzi, ponieważ pomimo niskich szerokości oraz długości zyskuje on na wysokości i licznych kondygnacjach mieszkalnych. Domy piętrowe są tańsze od parterowych. Oszczędności zauważalne są już w przypadku zakupu gruntu, który jest tańszy pod ten typ zabudowy. Posiadanie domu piętrowego niesie za sobą wiele korzyści. Na działce mamy więcej miejsca na ogród, baseny, budynki gospodarcze oraz wiele innego rodzaju elementów zabudowy przestrzennej. Domy piętrowe posiadają specyficzny rozkład pomieszczeń. Są to pomieszczenia pełne, nie ograniczone załamaniami dachu, a więc możemy korzystać z nich w całej objętości. Pomieszczenia takie są zazwyczaj o wiele przestronniejsze.
Tagi: dom, domy, elewacja, ogród, piętro, piętrowe, przestrzeń, typ, zabudowa
Altana ogrodowa jako obiekt budowlany, którego nie wlicza się do grona obiektów małej architektury. Prawo budowlane dość skrupulatnie określa pojęcie altany ogrodowej, która postrzegana jest jako mały obiekt, charakteryzowany jako trzy kategorie, wyszczególnione pod kątem spełnianych funkcji. Pierwsza z nich to obiekt kultu religijnego (figury, kapliczki). Druga to obiekty architektury ogrodowej (posągi, wodotryski). Trzeci rodzaj to obiekty użytkowe służące rekreacji codziennej, które są na wyposażeniu placów zabaw (drabinki, huśtawki, piaskowce). Powyższa specyfikacja nie przewiduje wytłumaczenia dla altany ogrodowej. Altana ogrodowa jest scharakteryzowana w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Porównana jest ona do obiektów budowlanych, wyróżniających się podobną formą jak ogród zimowy czy wiata. Pozwolenie na budowę nie dotyczy altan o powierzchni do 25 m2. Jednak należy pamiętać, iż obiekt taki musi być zgłoszony do starostwa powiatowego, lub do urzędu miasta, który pracuje na prawach powiatu. Analogicznie altany, które przekraczają powierzchnię 25 m2 muszą mieć pozwolenie na budowę. Warto nadmienić, iż istnieje określenie altan ogrodowych, których nawet nie trzeba zgłaszać w urzędzie. Jest to zabudowa na rodzinnych ogrodach działkowych, których powierzchnia w mieście wynosi 25 m2, a poza nim do 35 m2, oraz o wysokości do 5m w przypadku dachów stromych, a 4 m w przypadku dachów płaskich. Podobnie jak się to ma w przypadku domków letniskowych, inwestor przed przystąpieniem do prac budowlanych musi dokonać zgłoszenia w urzędzie, następnie prace może rozpocząć po upływie 30 dni, lecz przed upływem dwóch lat. Jeżeli mamy zamiar dopuścić się samowoli budowlanej warto zaznajomić się z treścią art. 49b Prawa budowlanego, który przewiduje wszelkie kary oraz sankcje w przypadku zaistnienia takiego wykroczenia. Istnieje możliwość legalizacji samowoli budowlanej jednak, aby do tego doszło musi ona być przeprowadzona zgodnie z przepisami dotyczącymi zagospodarowania przestrzennego danego terenu. Nie może ona naruszać żadnego z przepisów budowlanych, w tym również techniczno budowlanych, które w przypadku naruszenia mogłyby narazić na niebezpieczeństwo użytkowników altany. Jeżeli inwestor pragnie zalegalizować samowolę, musi dokonać zgłoszenia w urzędzie nadzoru budowlanego, który decyzję wyda w terminie do 30 dni. Zgłoszenie musi zawierać dokumenty zawarte, w art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego, projekt zagospodarowania działki, jak również zaświadczenie wójta, które stwierdza, iż altana jest zgodna z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.
Budowanie domu nad rzeką nie zawsze jest proste w wykonaniu. Okazuje się, iż nie zawsze starostwo powiatowe lub urząd miasta, który pracuje na prawach powiatu pragnie wydać pozwolenie na budowę. Przed zakupieniem takiego gruntu powinniśmy jako inwestorzy sprawdzić warunki techniczne, jakie obowiązują w danym regionie. Warunkom tym podlegają zarówno budynki jak i ich ulokowanie. Usytuowanie budynku względem zbiornika wodnego, jakim jest między innymi rzeka są ściśle określone w przepisach lokalnych. Główną podstawą do procesu budowniczego staje się plan zagospodarowania przestrzennego danego regionu. Ważne są również w tym przypadku rozporządzenia wojewody, które dotyczą w sposób bezpośredni tworzenia parków krajobrazowych czy obszarów chronionych, na których z pewnością nie uda nam się otrzymać pozwolenia na budowę. Jeżeli mamy działkę na terenie parku krajobrazowego, to należy kierować się przepisem, który zakazuje budowania budynków w odległości 100 m od linii brzegu zbiornika wodnego (rzeki). Z tego zakazu są zwolnione jedynie obiekty, które swoim istnieniem przyczyniają się do rozwijania turystyki wodnej i rybackiej. Ograniczenia wynikające z konieczności ochrony krajobrazu bardzo często są przeszkodą dla prywatnych inwestorów. Gminy w świetle licznych podtopień i powodzi są w stanie zakazać w planie zagospodarowania przestrzennego budowania domów w określonej odległości od zbiorników wodnych. W przypadku, kiedy starostwo powiatowe lub urząd miasta nie chce wydać pozwolenia na budowę powinien wydać dokument, lub wskazać miejsce jego opublikowania, który traktuje o zakazie budowania. Zwykle bywa tak, iż inwestor nie jest w stanie zadowolić się informacją telefoniczną. W przypadku, kiedy do urzędu trafił wniosek od inwestora to musi się on spotkać z wydaniem określonej decyzji. Decyzja w swoim postanowieniu musi być wytłumaczona oraz prawnie umotywowana. W przypadku nieścisłości ze strony urzędu inwestor ma prawo dociekać swoich praw, które w sposób bezpośredni dążą do wyjaśnienia sytuacji. Dzięki pozyskanym informacjom oraz decyzji, można następnie rozpocząć proces odwoławczy, który może, jednak nie koniecznie musi zakończyć się powodzeniem. Tak więc przed przystąpieniem do zakupienia działki na terenach w pobliżu rzek należy dokładnie zapoznać się z planem zagospodarowania przestrzennego danego regionu. Jest to bezpłatne, a wiec nie ma najmniejszych przeciwwskazań, aby tego dokonać, a w sposób bezpośredni może to zaoszczędzić inwestorowi wielu komplikacji.
Koniec prac budowlanych w naszym domu jest jednym z najszczęśliwszych dni każdego inwestora. Możliwość wprowadzenia się do nowego budynku sprawia wiele radości, ale również satysfakcji, że udało nam się dokonać czegoś naprawdę wielkiego. Koniec budowy to jednak nie tylko euforia inwestora jednak konieczność wypełnienia kilku bardzo ważnych elementów. O końcu budowy musimy powiadomić również starostwo powiatowe, lub urząd miasta, który pracuje na prawach powiatu. Zamieszkanie w domu musi się odbyć na legalnej drodze. Inwestor ma obowiązek powiadomić w ciągu czternastu dni od ukończenia prac budowlanych powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego. Polega to na złożeniu zaświadczenia o zakończeniu budynku. Oświadczenie takie musi być wzbogacone o kilka ważnych dokumentów. Najważniejszy jest dziennik budowy w postaci oryginału. Następnie należy dołączyć oświadczenie kierownika budowy, które stwierdzi, że dom jest wybudowany zgodnie z prawami budowlanymi oraz projektem, oraz że teren budowy został uporządkowany. Oświadczenie musi zawierać wszystkie protokoły z odbytych kontroli budowlanych. W przypadku, kiedy inwestor dokonywał zmian projektu, zobowiązany jest dostarczyć wszelkie kopie rysunków, na których widnieją naniesione zmiany. Konieczne jest dostarczenie potwierdzeń o wykonaniu niezbędnych przyłączy. Do oświadczenia należy dodać również odpis świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, wyjątkiem są budynki posiadające status zabytków, gospodarczych o małym zapotrzebowaniu na energię, mieszkalnych, które będą użytkowane krócej niż 4 miesiące czy budynki wolnostojące, których powierzchnia nie przekracza 50 m2 (jest to normowane art. 57 ust. 1 ustawy Prawa budowlanego). Inwestor może rozpocząć użytkowanie obiektu dopiero po zgłoszeniu faktu skończenia budowy w określonym urzędzie. Urząd ma 21 dni na wystawienie sprzeciwu, ma on postać decyzji, która jest przedstawiona inwestorowi. Warto pamiętać, iż również w ciągu 21 dni nadzór budowlany może przyjechać na teren zamkniętej budowy i dokonać gruntownych kontroli, co ma na celu zlikwidowanie wszelkich nieścisłości lub wad konstrukcyjnych. W chwili, kiedy nadzór wykryje, iż konstrukcja budynku, przyłącza lub inne elementy nie spełniają warunków i są one niezgodne z prawem budowlanym ma prawo nałożyć na inwestora karę. Wymiar kary to 1000 złotych za każde naruszenie przepisów i praw budowlanych. Jednak dopuszczalne jest to tylko i wyłącznie w chwili kontroli obowiązkowej, a kontrole te nie odnoszą się do budynków mieszkalnych. Wyjątkiem jest zamieszkanie i użytkowanie budynku, który nie jest dokończony.