Dobór projektu domu
Wybieranie projektu domu jest istotnym elementem przed przystąpieniem do prac budowlanych. Dobieranie projektów domów powinno opierać się o nowe trendy i rozwiązania technologiczne. Jeszcze niedawno domy musiały być budowane według ściśle określonych kryteriów. Przykładem są domy kostki z czasów PRLu, które charakteryzowały się malutkimi pomieszczeniami. W czasach obecnych stawia się w większym stopniu na funkcjonalność. Nowe projekty są w części pojmowane jako chęć sprzeciwu dla starego budownictwa, a więc ich powierzchnia jest zdecydowanie większa, często przekraczająca 300 m2. Budowanie nowych domów, powinno być wspierane również troską o nasze dzieci, co również tłumaczy wielkie gabaryty budowli. Dzięki szerokim możliwościom i brakiem ograniczeń, domy w czasach obecnych charakteryzują się skomplikowaną bryłą, wielkością oraz unikalnością. Nieustannie zwiększające się koszty nieruchomości zmuszają inwestorów do zwracania uwagi na własny budżet. Projekty na czasie, jakie każdy pragnie mieć również rosną w cenie. Obecnie modne są projekty oparte na prostych rozwiązaniach. Większość pojedynczych rodzin nie potrzebuje ogromnych domów, dlatego zdecydowana większość budynków nie przekracza 180 m2 powierzchni mieszkalnej. Za prostotą budynku idzie również oszczędność. Jeżeli dom będzie wyróżniał się prostą bryłą, nieskomplikowanymi wykończeniami, koszt jego budowy będzie znacznie tańszy. Dodatkowym modnym trendem jest wykorzystanie poddasza jako przestrzeni mieszkalnej, dzięki czemu bryła mieszkalna jest całkowicie użytkowana. Piwnica również nie jest już obowiązkowym elementem, a dzięki rezygnacji z piwnicy możemy zaoszczędzić nawet do 50 tys. złotych. Oszczędności należy szukać już podczas wybierania projektu. Jednym ze sposobów oszczędności jest mniejszy garaż, ponieważ zwykle w projektach zawiera się pomieszczenie na garaż o powierzchni 20 m2, co w gruncie rzeczy inwestora będzie kosztowało nawet do 60 tys. złotych. Nie sugerujemy, iż dom musi być skromny i nudny, ponieważ całkowita rezygnacja z pomieszczeń gospodarczych spowoduje, iż reszta zacznie częściowo je zastępować jak między innymi garaż. Nie możemy sugerować się oszczędnością na powierzchni poszczególnych pomieszczeniach, ponieważ może się okazać, iż nie będą one spełniały roli, do jakiej zostały wybudowane. Zanim wybierzemy projekt domu, powinniśmy przejrzeć kilka a nawet kilkanaście katalogów, dzięki czemu będziemy mogli zaznajomić się z nowoczesnymi rozwiązaniami oraz dopasować coś do swoich potrzeb.
Tagi: budownictwo, ceny, dobór, dom, internet, nowe, projekt, wybór
Dziennik budowy jest elementem obowiązkowym na każdej budowie. Jest to dokument towarzyszący wszelkim robotom budowlanym, które poprzedzone były wydaniem pozwolenia na ich rozpoczęcie. Jeżeli chodzi o prace budowlane, które nie wymagają pozwolenia, lub są wyłącznie zgłaszane do odpowiedniego organu, dziennik budowlany nie musi być prowadzony. Istnieją wyjątki, takowym jest budowa instalacji zbiornikowych współpracujących z gazem płynnym w pojedynczym zbiorniku o pojemności do 7 m3. W tym przypadku dziennik jest wymagany. Inwestor ma prawo do złożenia wniosku do organu budowlanego o wyłączenie dziennika budowy z koniecznej dokumentacji. Wiąże się to jednak z koniecznością ustanowienia kierownika budowy dla inwestycji. Jest to rzadko spotykany wybieg. Zwykle dzienniki budowy są prowadzone dla każdej odrębnej inwestycji. Dziennik budowy po zakończeniu prac budowlanych musi być złożony przez inwestora razem z zawiadomieniem o końcu prac. Określone jest to w art. 57 Prawa budowlanego. Dziennik wydawany jest przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, po uiszczeniu odpowiedniej opłaty. Koszt takiego dziennika nie jest jednolity, zwykle ocenia się go po objętości dziennika. Zwykle jego koszt nie przekracza kilkunastu złotych, jednak w przypadku ogromnych budowli może on kosztować nawet kilkaset złotych. Dziennik budowy jest wydawany na wniosek złożony poprzez inwestora. Organ, w którym został złożony wniosek ma trzy dni na przygotowanie dokumentu. Inwestor decydując się na rozpoczęcie budowy zostaje obarczony konieczności posiadania pozwolenia na budowę, a następnie dziennika budowy. Jest to normowane prawem budowlanym. Dziennik koniecznie musi znajdować się na terenie budowy. Jest to dokument, do którego dostęp mają wyłącznie osoby upoważnione, mogące dokonywać w nim wpisów. Przechowywanie jest dość szczególne, ponieważ należy zabezpieczyć go przed możliwymi uszkodzeniami, kradzieżą czy zniszczeniem. Prowadzenie dziennika, czyli dokonywanie w nim wpisów mające na celu dokumentowanie przebiegu wszelkich robót budowlanych na terenie budowy, jak również przechowywanie go jest obowiązkiem kierownika budowy. W przypadku, kiedy inwestor pragnie rozwiązać współpracę z określonym kierownikiem budowy ma problem z odzyskaniem dziennika budowy. Jest to sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ponieważ jest naruszeniem prawa budowlanego poprzez danego kierownika. Inwestor w takiej sytuacji ma prawo wyciągnąć konsekwencje prawne od kierownika.
Budowa jest nie przewidywalna, a więc często wynikają sytuacje, kiedy to trzeba dokonać zmian w projekcie. Problem rodzi się wtedy, kiedy projekt jest już zatwierdzony. Nie jest to zakazane, jednak można tego dokonać tylko w przypadku pozyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. Jeżeli inwestorowi nie uda się otrzymać takiej decyzji organ, w którym przedstawiony został wniosek odrzuci ją od razu, bez konieczności rozpatrywania. Wprowadzanie zmian nie jest takie łatwe, często zdarzają się sytuacje, kiedy wprowadzane zmiany powodują kłopoty budowlane. Aby uniknąć takiego zjawiska inwestor powinien przez wprowadzeniem zmian skontaktować się z odpowiednim urzędem. Powinien dowiedzieć się, czy planowane zmiany nadają się do określonego budynku. Kiedy zmieniamy projekt już w trakcie prac budowlanych niezbędne będzie dla inwestora oświadczenie kierownika budowy, które następnie musi być potwierdzone poprzez inspektora nadzoru inwestorskiego oraz projektanta. Zmiany w projekcie często nie przewidują konieczności wejścia na teren sąsiedniej działki. W chwili, kiedy zajdzie taka konieczność, czyli naruszenie sąsiedniej działki czy może sąsiedniego budynku, do konieczności inwestora należy pozyskanie zgody właściciela naruszanej posiadłości czy nieruchomości. Pozwolenie takie zwykle ma postać umowy pisanej, na które zawierane są informacje dotyczące zakresu prac, terminu i zakresu korzystania z danego placu czy obiektu. Często umowa przewiduje również wzmiankę o rekompensacie. Nie zawsze udaje się dojść z sąsiadem do porozumienia za pierwszym razem. W przypadki, kiedy inwestor nie może skorzystać z umowy z sąsiadem ma jeszcze jedno rozwiązanie. Może on udać się od odpowiedniego organu budowlanego z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na wkroczenie na sąsiednią posesje. Organ budowlany ma na rozpatrzenie podania czternaście dni. Jeżeli urząd orzeknie konieczność skorzystania z działki obok, inwestor otrzyma prawne pełnomocnictwo. Zwykle urząd, aby nie wyrządzać krzywdy właścicielowi zajmowanej posiadłości ustala granice, do jakich może się posunąć inwestor. Granice przewidują również warunki korzystania z sąsiedniej posiadłości czy budynku. Prace budowlane niosą za sobą często uszkodzenia, a więc w przypadku powstania jakichkolwiek strat inwestor jest zobowiązany do naprawienia szkód oraz pokrycia strat. Zasady, na jakich inwestor rekompensuje straty drugiej stronie są określane poprzez kodeks cywilny. W przypadku dokonywania zmian w projekcie na tle samowoli budowlanej organ budowlany zwykle wstrzymuje wykonywane prace. Orzeczenie takie wydaje się na podstawie braku pozwolenia na budowę, prowadzenia prac powodujących zagrożenie bezpieczeństwa ludzi, czy prowadzenia prac, które odbiegają od przepisów.
Przed rozpoczęciem bodowy domu, koniecznie musimy przewidzieć, jakie środki jesteśmy w stanie na to przeznaczyć. Wizyta u każdego architekta rozpocznie się podobnie, a mianowicie za pomocą określenia dostępnych środków na budowanie domu. W przypadku, kiedy wybieramy projekt domu z katalogu powinniśmy skontaktować się z wydawcą, który na naszą prośbę przygotuje dla nas kosztorys budowy. Istnieje wiele wydawnictw, które swoje projekty wzbogacają o kosztorys ślepy, czyli taki, który wypełniony zostanie poprzez firmę wykonawczą. W przypadku wydawnictwa, Murator może on również dostarczyć odpłatnie profesjonalny kosztorys w cenie ok. 300 złotych. Warunkiem, aby budowanie domu przebiegło szybko i sprawnie jest dokonanie odpowiedniej wyceny prac budowlanych. Dzięki takiemu podejściu możemy uniknąć sytuacji, kiedy pod koniec prac zabraknie nam środków na okna, drzwi czy umeblowanie domu. Doskonałą poradą, jaka przejęta została przez Polskie poradniki dla inwestorów od kolegów z Anglii jest utrzymywanie dziesięcioprocentowego zapasu budżetu ponad wyliczone wydatki na budowę. Jest to w gruncie rzeczy całkowite minimum, a co za tym idzie polskim inwestorom zaleca się zwykle nadwyżkę od piętnastu procent. Podczas budowania domu musimy zwracać uwagę na dziurę budżetową, która powiększa się w szybkim tempie, jeżeli nie wyposażymy się w odpowiedni biznes plan. Sporządzenie kosztorysu nie jest wielkim wyzwaniem, a pomoże nam szybko ogarnąć wszelkie finanse. W obecnych czasach wielką pomocą są programy komputerowe, które ułatwiają planowanie budżetu, zwykle są to: Exel, Skarbnik czy Menedżer Finansów. Nie każdy będzie w stanie wybudować dom w jednym etapie, a więc pomocne może się okazać etapowanie. Polega ono na rozłożeniu wydatków w stosunku do możliwości. Początkowo kupujemy działkę, za rok plany, a budowa za dwa lata. Terminy musimy rozłożyć w zależności od naszych zdolności finansowych. Częstą sytuacją w Polskich realiach jest zakładanie celów. Pierwszym z nich zwykle jest wykończenie parteru, zamieszkanie w nim, a następnie kontynuowanie prac nad resztą domu. Należy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu inwestycji. Przewiduje on zwykle potrzebne fundusze, plan budowy, kolejność wykonywanych prac budowlanych i sposób ich wykonania oraz nadzór. W przypadku braku tych czynników należy liczyć się z ponad 40 % wzrostem kosztów, w porównaniu do budowania według wyżej wyszczególnionych elementów. Niemiecki nadzór budowlany doniósł, iż na budowie w pełni zaplanowanej i kontrolowanej wykorzystany zapas budżetowy wyniósł jedynie 3 % budżetu początkowego.